"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Wtorek, 11 grudnia 2018 r.
Imieniny obchodzą: Waldemar, Damazy
 
150 lat Kolei na Ziemi Leszczyńskiej


1 października 1856 roku uruchomiono linię kolejową Wrocław - Leszno - Poznań należącą do Towarzystwa Kolei Górnośląskiej, zwaną Linia Wrocławsko - Poznańsko - Głogowską. Jej otwarcie było z gospodarczego punktu widzenia znaczącym wydarzeniem. Zresztą każda linia kolejowa uruchamiana w każdym regionie prowadziła do jego rozwoju gospodarczego, do jego nobilitacji, do jego otwarcia na świat.

Uruchomienie tej linii sprawiło, że Śląsk otrzymał połączenie,. przez Wielkopolskę z Pomorzem Zachodnim, zaś jej budowę rozpoczęto w roku 1853 w Lesznie i rozbudowywano w kierunku Wrocławia, Poznania i Głogowa.

Pierwszy pociąg pasażerski z Wrocławia przez Leszno wjechał do Poznania 29 października 1856 roku na dworzec będący własnością Kolei Stargardzko - Poznańskiej. Warto jeszcze dodać, że funkcjonowanie tej kolei regulował „Regulamin policyjny dla kolei normalnotorowych” z sierpnia 1855 roku. Był to bardzo ciekawy i znaczący dokument określający środki do zabezpieczenia jazd, postanowienia dla publiczności i zawierający wymogi od ubiegających się o funkcję policjanta kolejowego. Kandydat na policjanta musiał mieć skończone 21 lat, „...umiał czytać i pisać” i „...miał charakter nieskażony.”

Z okazji Jubileuszu uruchomienia tej linii kolejowej, 30 września br. udekorowano odznaczeniami grupę zasłużonych kolejarzy Ratuszu e Miejskim. Jednak główne uroczystości Jubileuszu 150-lecia Kolei na Ziemi Leszczyńskiej odbyły się 1 października 2006 roku w Lesznie.

Przypomnijmy: W roku 1393 pojawiła się pierwsza wzmianka źródłowa o Lesznie. W roku 1516 do Leszna przybywa pierwsza nieduża grupa Braci Czeskich. W roku 1547 Leszno otrzymuje przywilej lokacyjny nadany przez króla Zygmunta Starego, od roku 1573 działa w Lesznie szkoła przeznaczona dla Braci Czeskich, w roku 1606 Żydzi otrzymują zgodę właściciela miasta na osiedlenie się w Lesznie. W 1628 miasto przyjmuje kolejnych braci czeskich z J.A. Komeńskim, wybitnym teologiem i pedagogiem, na czele. W roku 1631 król Zygmunt III Waza nadaje miastu przywilej zrównujący w prawach Leszno z największymi miastami Polski. W roku 1738 Stanisław Leszczyński sprzedaje Leszno Aleksandrowi Józefowi Sułkowskiemu. W roku 1920 Leszno wraca do Polski na mocy Traktatu Wersalskiego.

Jubileuszowe uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą odprawioną o godzinie 10.45 w kościele p.w. Św. Krzyża w intencji kolejarzy czynnych zawodowo, będących na rentach i emeryturach oraz tych, którzy odeszli już na wieczną służbę. Odprawił ją ksiądz proboszcz Kazimierz Małek.

Mszę zamówili kolejarze Węzła Leszczyńskiego i NSZZ „Solidarność”.

W programie uroczystości przewidywano bicie rekordu Polski na najdłuższy pociąg. Do tego bicia miało się zgłosić ponad 3560 osób. Niestety, deszczowa pogoda spowodowała, że bicie rekordu odwołano i zapowiedziano, że nastąpi to przy innej okazji.

Z powodu wspomnianego deszczu główne uroczystości rocznicowe odbyły się przy obecnym dworcu kolejowym, a rozpoczęły się one od wjazdu od strony Wrocławia pociągu retro powadzonego przez „Piękną Helenę” (Pm 36 2), składającego się z zabytkowych wagonów.

Wówczas na frontowej ścianie dworca wmurowano tablicę pochodzącą ze zburzonego dworca.

Przypomnijmy: Pierwotnie tablica znajdowała się na dworcu zbudowanym w stylu pseudogotyku angielskiego, tzw. gotyku Tudorów. Podczas rozbiórki dworca ktoś uratował tablicę z kolorowym herbem Leszna. Fronton starego dworca charakteryzował się dużym podobieństwem do dworca Głównego we Wrocławiu. Miał jednak niższe wieże narożne i środkowe, był też oczywiście dużo mniejszy. W sumie była to ładna i przyjemna dla oka architektura. Niestety, już po wojnie ktoś nieodpowiedzialny nakazał zburzyć zabytkowy budynek, a w jego miejscu pobudowano obecny, pseudonowoczesny, raczej siermiężny, budynek dworca.

Od 1 października 2006 roku o starym budynku będzie przypominała nowo odsłonięta przez burmistrza i przedstawicieli kolei, a poświęcona przez księdza proboszcza, tablica pamiętająca stary dworzec leszczyński.

Przed odsłonięciem tablicy herbowej, burmistrz Leszna, Tomasz Malepszy, przypomniał zebranym ten epizod z historii kolei na Ziemi Leszczyńskiej, wyrażając przy tym żal z powodu bezmyślnego rozebrania budynku starego dworca. Burmistrz przypomniał też zebranym o tym, że Leszno jest miastem kolejarzy. Powiedział też, że w każdej rodzinie leszczyńskiej można doszukać się jakichś związków z koleją.

Z okazji jubileuszu burmistrz życzył dzisiejszym kolejarzom, aby wróciła dawna świetność kolei, aby przestały ich nękać kłopoty finansowe, aby mogli dobrze służyć społeczności lokalnej, regionowi i Polsce, aby wzorowali się na swoich poprzednikach, aby tak, jak oni, wyróżniali się służba na rzecz społeczeństwa. „Kolejarze zawsze dawali dowody patriotyzmu i społecznego zaangażowania” powiedział burmistrz.

Przemawiali również” przedstawicielka Komitetu Organizacyjnego Uroczystości jubileuszowych Bernadetta Kazimierczak, oraz przedstawiciel Marszałka Województwa Małopolskiego.

Po przemówieniach trębacz odegrał hejnał Miasta Leszna, który poprzedził uroczyste odsłonięcie pamiątkowej tablicy na budynku dworca, pod którą złożono kwiaty. Kwiaty złożono też pod tablicą upamiętniającą kolejarzy, którzy zginęli w latach 1939 - 1945.

Następnie goście zostali zaproszeni do hollu dworca, gdzie otwarto jubileuszową wystawę, obrazującą historię kolei na Ziemi Leszczyńskiej. Na jubileuszowej wystawie dość obficie zaprezentowano zbiory dokumentów pochodzących z różnych okresów tej historii. Pokazano również sporo zdjęć, w tym również budynku starego dworca. Znalazło się też zdjęcie przedstawienie grupę przedwojennych funkcjonariuszy SOK w mundurach, pasach, a niektórzy z nich mieli nogach buty oficerki. Wyglądali świetnie, a jednocześnie, takie odnosi się wrażenie oglądając zdjęcie, musieli budzić respekt. Ranga, powaga i dobry wizerunek firmy, tego przecież wymagały.

Na wystawie pokazano też mundury z różnych okresów historii kolei, a także latarki karbidowe oraz szafa na bilety kartonowe. Kto ją jeszcze pamięta? Infrastruktura wystawiła między innymi nastawnię mechaniczną.

Najbardziej reprezentatywny był zbiór urządzeń zaprezentowanych przez Zakład Telekomunikacji w Poznaniu, m.in. okazano zestaw: mikrofon - słuchawka używany w łączności dyspozytorskiej, produkcji marokańskiej firmy Westinghuase. To dobrze świadczy o teletechnikach, że nie dopuścili do tego, aby urządzenia telekomunikacyjne, będące kiedyś w powszechnym użytkowaniu kolejowych służb, zostały zniszczone i zapomniane. Warto je pokazywać przy różnych okazjach, one bowiem są cząstką historii PKP. Trzeba przyznać, że wystawa cieszyła się dużym zainteresowaniem szerokiej, tej młodszej i tej starszej publiczności, nie tylko obecnych i byłych kolejarzy. To tylko świadczy o tym, że tego rodzaju ekspozycje, na których eksponowane są historyczne już urządzenia czy wyposażenie obiektów kolejowych mają spore wzięcie.

Może więc warto to zainteresowanie wykorzystać do promocji i odbudowy, bardzo nadwerężonego, wizerunku kolei. Kolejnym punktem programu był koncert na rampie przy ulicy Towarowej Ponieckiej Dziecięco - Młodzieżowej Orkiestry Dętej działającej przy Zamku w Rokosowie, oraz występ zespołu Gładek Brothers Band Cree, orkiestry grającej w stylu country, a więc muzyki bardzo korespondującej z koleją. Muzyka country tym bardziej była tu właściwa i pożądana, ponieważ w niedalekiej odległości od estrady stanął pociąg retro z „Piękną Heleną” na czole, który był masowo zwiedzany przez mieszkańców Leszna i przyjezdnych gości, tym bardziej, że deszcz przestał padać i pojawiło się nawet słonce.

Wśród gości, oprócz dyrektorów kolejowych zakładów pracy, byli również działacze związkowi, m.in. Przewodnicząca Okręgowej Sekcji Kolejarzy NSZZ „Solidarność” w Poznaniu, Katarzyna Wieczorek oraz Prezydent Związku Maszynistów Kolejowych Leszek Miętek i przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność” przy Zakładzie Zachodnim „PKP Energetyka” Dariusz Knapp.

Oblegany też był pociąg samobieżny typu PS-00. M należący do Zachodniego Zakładu „PKP Energetyka” w Poznaniu.

W wagonie pocztowym, dzięki uprzejmości Poczty Polskiej, można było nabywać i stemplować okolicznościowym stemplem kartki pocztowe. Tu też ustawiała się kolejka chętnych.

Warto też wspomnieć, że organizatorzy zapowiedzieli otwarcie wystawy z okazji 150-lecia Kolei na Ziemi Leszczyńskiej w Ratuszu, którą będzie czynna od 5 do 25 listopada 2006 roku.

Jubileuszowe uroczystości zakończyła zabawa w Domu Kultury Kolejarzy, otwarta dla wszystkich uczestników uroczystości, a bawiono się do upadłego. No prawie do upadłego.

Zygmunt Sobolewski




  Komentarze 2
~Luca2016-05-22 12:17:51
Panie Sobolewski, Leszno, jako byłe miasto wojewódzkie i będące powiatem grodzkim posiada PREZEDENTA a nie burmistrza. Wiećej rzetelności przy pisaniu proponuję
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.