"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Środa, 22 listopada 2017 r.
Imieniny obchodzą: Cecylia, Jonatan, Stefan
 
Konferencja poświęcona ochronie dziedzictwa kolejowego w Polsce
[ 0000-00-00 ]
   W dniu 27 marca 2017 r. w Senacie RP odbyła się konferencji pt. „Ochrona dziedzictwa kolejowego w Polsce. Historia, zasób, problemy i perspektywy”. Zorganizowały ją Komisja Infrastruktury Senatu RP, PKP CARGO S.A. oraz Polska Akademia Nauk.
Wśród zaproszonych gości byli między innymi: prezes Urzędu Transportu Kolejowego - Ignacy Góra, podsekretarz stanu odpowiedzialny za transport kolejowy i realizację inwestycji na kolei - Andrzej Bittel, prezes PKP S.A. - Krzysztof Mamiński, członek zarządu PKP CARGO S.A. - Zenon Kozendra, oraz wielu przedstawicieli i prezesów stowarzyszeń zajmujących się ochroną zabytków kolejowych z terenu całego kraju.
   Konferencję otworzył marszałek Stanisław Karczewski, który podkreślił, że z rozrzewnieniem wspomina czasy, gdy pociągi były ciągnięte przez parowozy. Należy dbać też o dziedzictwo kolejnictwa w Polsce, ponieważ stanowi ono ważny element naszej historii.
Dodał, że bardzo ważna jest historia, jednak modernizacja polskich kolei jest wręcz obowiązkiem rządzących, dlatego muszą być nadal modernizowane linie kolejowe oraz tabor, dworce tak, aby pasażerowie z przyjemnością korzystali z kolei.
Po swoim wystąpieniu podszedł do stołu, na którym stał stary dzwon kolejowy używany w lokomotywach i jego dźwiękiem dał sygnał do wystąpień kolejnych mówców.
   Głos zabrał Andrzej Bittel, który pogratulował wszystkim przybyłym zaangażowania w swoją pracę wykonywaną najczęściej społecznie i życzył owocnych obrad.
   Z kolei przewodniczący Komisji Infrastruktury - senator Stanisław Kogut, w swoim wystąpieniu stwierdził, iż od kilkunastu lat tylko się mówi o ochronie zabytków kolejowych, a w tym samym czasie wiele z nich ginie bezpowrotnie, dlatego trzeba podjąć zdecydowane kroki, aby utworzyć Narodowe Muzeum Kolejnictwa na wzór tego z Anglii, które mieści się w Yorku, a jego najstarsze zabytki pochodzą nawet z około 1815 roku.
Senator przypomniał, że w ramach nowo utworzonej w Senacie IX kadencji Komisji Infrastruktury powołano zespół ds. zabytków kolejnictwa pod kierownictwem senatora Roberta Gawła.
Stanisław Kogut zapewnił, że wypracowane podczas tego spotkania wnioski zostaną jak najszybciej przekazane resortowi infrastruktury.
   Senator Robert Gaweł podkreślił, że konferencja ma na celu przyspieszenie wypracowania rozwiązań, które pomogą uratować obiekty dziedzictwa kolejowego.
   Zabierając głos dr hab. Zbigniew Tucholski z Instytutu Historii Nauki PAN zwrócił uwagę, że pomysł stworzenia Narodowego Muzeum Komunikacji powstał jeszcze przed II Wojną Światową, jednak jej wybuch pogrzebał te plany. Podczas wojny Niemcy zrabowali zgromadzone i przygotowywane do mającego powstać muzeum zbiory i do dziś można je oglądać w berlińskich muzeach.
Dodał, że po wojnie tak naprawdę zaczęto myśleć o zbieraniu zabytków kolejowych w latach 60., lecz dopiero w roku 1974 na terenie dworca Warszawa Głowna otwarto Muzeum Kolejnictwa, gdzie udało się zgromadzić zachowaną do dziś bezcenną kolekcję dawnego taboru kolejowego, niezwykle reprezentatywną dla historii polskiej kolei.
W 2016 r. muzeum znalazło się w zarządzie Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego i funkcjonuje, jako Stacja Muzeum. Koncepcja tej placówki jest jednak kompletnie chybiona, ponieważ odcina się od ukazania historii polskiej kolei – od jej formowania się w czasach zaborów, tworzenia w II RP po powojenną odbudowę w PRL z uwzględnieniem polskiej myśli technicznej i inżynierskiej. Zdaniem dr hab. Zbigniewa Tucholskiego muzeum kolei powinno prezentować kompleksowo całą infrastrukturę kolejową ze wszystkimi niezbędnymi jej obiektami, a także zapewnić eksploatację zgromadzonego taboru zabytkowego w połączeniu ze współczesną infrastrukturą kolejową.
Według niego przy wybieraniu lokalizacji przyszłego muzeum powinno się wykorzystać którąś z istniejących w Polsce starych parowozowni, np. w Lublinie, Katowicach, Gnieźnie czy Chabówce. Stwierdził, że kwestia miejsca jest otwarta, jednak trzeba pamiętać, że jest to obecnie największa i najbardziej wartościowa kolekcja zabytków kolejnictwa w Polsce. Część z nich jest rozrzucona po całej Polsce i niszczeje, dlatego należy uczynić wszystko, aby te zabytki uratować.
   W trakcie konferencji wystąpiło wielu przedstawicieli stowarzyszeń, klubów, towarzystw ochrony zabytków kolejowych, sympatyków kolei, miłośników kolei wąskotorowych oraz skansenów.
W swoich wystąpieniach osoby te podkreślały, iż pracują w większości społecznie, próbują pozyskiwać na swoją działalność środki unijne, jednak nikt w ministerstwie nie widzi tego problemu i nie ogłasza konkursów na takie granty.
Przedstawiciel miłośników kolei wąskotorowych podkreślił, iż jego stowarzyszenie utrzymuje się z przejazdów turystycznych niemniej jednak dochody z biletów pokrywają paliwo i gaże dla obsługi, natomiast na remonty środków już nie ma. Wszystkie naprawy wykonywane są społecznie przez wolontariuszy.
W podobnym tonie wypowiadali się inni przedstawiciele środowisk związanych z ochroną zabytków kolejowych. Przedstawiciele miłośników kolei z Wrocławia zwrócili uwagę na fakt, że wiele cennych zabytków kolejowych po prostu trafiło na złom, gdyż nikt w Polsce do tej pory nie zwracał uwagi na cenne zabytki, zwłaszcza stare parowozy i wagony.
   Z kolei prezes PKP S.A. Krzysztof Mamiński przedstawił program remontów dworców kolejowych, które dzięki wielomilionowym nakładom wracają do swojego ślicznego wygładu. Jednak dworce te już dziś nie spełniają swojej roli stricte kolejowej, ale w znacznej części prowadzą działalność komercyjną. Część dworców jest przekazywana samorządom, które wykorzystują je dla własnych potrzeb w niektórych powstają np. biblioteki.
   Andrzej Massel przedstawił problemy związane z ochroną zabytków kolejowych w infrastrukturze w związku z modernizacją szlaków kolejowych. Poinformował, co się udaje zrobić dla ochrony tych zabytków oraz wskazał na występujące trudności i problemy oraz sposoby ich rozwiązania.
   Przedstawiciel Skansenu Taboru w Chabówce - Maciej Panasewicz, zwrócił uwagę na problemy kadrowe. Zanika obecnie wiele zawodów związanych z remontem zabytkowego taboru kolejowego. Dziś brakuje choćby odlewaczy panewek, maszynistów parowozów i wielu pracowników w innych zawodach rzemieślniczych, które nie występują nigdzie poza koleją.
Dlatego wydaje się pilną potrzeba uruchomienie powtórnie klas w szkołach kolejowych, gdzie młodzi ludzie mogliby poznawać tajniki sztuki rzemieślniczej potrzebnej przy odbudowie i remoncie zabytkowego taboru kolejowego.
   Niemal wszyscy występujący prelegenci zastanawiali się, co należy zrobić, póki nie jest jeszcze za późno, by skutecznie ocalić ginący zasób zabytków nie tylko taboru, ale architektury kolejowej, urządzeń sterowania ruchem i łączności, zwłaszcza, że w chwili obecnej przy modernizacji linii kolejowych te ostatnie giną na potęgę.
Zwrócono także uwagę, że rewitalizacja infrastruktury kolejowej w Polsce, m.in. dworców, nie zapewnia kompleksowej ochrony całego dziedzictwa technicznego.
Najlepszym tego przykładem jest linia kolejowa z Wolsztyna, gdzie wybudowano nowoczesne perony zamiast zachować ich niepowtarzalny urok.
   Podjęto także temat inwentaryzacji i ochrony konserwatorskiej architektury kolejowej i zabytków kolejowych na przykładzie Wielkopolski i Warszawy, gdzie zabytki zostały opisane i każdy posiada swoją kartę.
Zwrócono również uwagę, że w chwili obecnej właśnie w Warszawie i Wielkopolsce inwentaryzacje nie obejmują tylko pojedynczych eksponatów, ale całe zespoły obiektów łącznie z istniejącą architekturą.
Miłośnicy kolei wąskotorowych podnieśli temat ich ochrony, zwłaszcza na znalezienie środków na rewitalizację tych linii i wykorzystania zabytków kolejnictwa, jako elementu rozwoju turystyki regionalnej.
   Pan Mirosław Szymański z PKP CARGO S.A. wyszedł z propozycja, aby potraktować zbytki kolejowe do tworzenia marki, jak to czyni PKP CARGO S.A., które w swoich skansenach chroni zabytki i promuje swoją firmę. Zapytał, dlaczego nie czynią tego inne spółki kolejowe, aby poprzez mecenat nad zabytkami promować swoje marki.
   Następnie głos zabrał wicemarszałek Senatu RP - Bogdan Borusewicz, który stwierdził, że z PiS-em w wielu kwestiach politycznych się nie zgadza, jednak, jako historyk z wykształcenia jest całym sercem za utworzeniem takiej opieki nad zabytkami kolejowymi, aby nie niszczały, ale przynosiły chlubę ówczesnej myśli technicznej.
Dodał, iż ostatnio w Gdańsku zauważył przypadkowo szynę pochodzącą z początku XIX wieku, która należałoby właśnie zabezpieczyć dla potomnych.
   Podsumowując dyskusję senator Stanisław Kogut stwierdził, iż jest potrzeba powołania międzyresortowego zespołu ds. ochrony dziedzictwa kolejowego, oraz opracowanie systemowego zabezpieczenia taboru i zabytków kolejowych, a przede wszystkim powołanie Narodowego Muzeum Kolejnictwa, które kompleksowo zadbałoby o rozproszone i niszczejące zabytki kolejnictwa.
Przedstawiając te wnioski, jako najważniejsze w dyskusji stwierdził, iż zostaną one przekazane do Ministerstwa Infrastruktury. Równocześnie zaprosił wszystkich do obejrzenia wystawy poświęconej historii kolejnictwa w Polsce. Atrakcją tej wystawy jest makieta wykonana przez modelarzy z Oświęcimia. Oficjalne jej otwarcie nastąpiło 29 marca 2017 roku.
Adam Dyląg
fot. A.Dyląg/SolkolArt
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.